Jechaliśmy do mojego domu. Niall opowiedział tacie wszytko, nawet spotkanie z tymi chłopakami.
Ja siedziałam cicho i patrzyłam w szybe. Balet mnie nie uratuje. Nawet nie zauważyłam kiedy to byliśmy przy domu. Wyszłam z auta i nie zwarzając na wołanie reszty weszłam do domu. Zakręciło mi się w głowie. Już spadałam gdy poczułam czyjeś ramiona. Odwróciłam głowę. Był to Niall. Westchnęłam po czym stanełam i podążyłam w stronę mojego pokoju. Chłopacy i tata zostali w salonie. Kiedy byłam jużw mim pokoju z Niallem opadłam na łóżko.
- Kicha. - Szepnęłam poczym włączyłam radio. Leciał Ed Sheeran - Give Me Love.
Zaczęłam śpiewać. Podeszłam do szafy i wyciągnęłam z niej walizkę wciąż śpiewając. Spakowałam ubrania, kostiumy do tańca, kosmetyki i inne. Kiedy skończyłam zeszłam razem z Niallem do salonu.
- Mogę jeszcze jechać poćwiczyć? - Zapytałam. Chłopacy razem z tatą znacząco pokiwali głową. Walizkę Niall schował do bagażnika. Jechaliśmy w ciszy. Ja bawiłam się moimi i Nialla splecionymi palcami. Kiedy byliśmy na miejscu wbiegłąm do szatni a chłopacy poszli razem z tatą do sali. Ubrałam czarny sportowy stanik, złoto-czarną koszulkę zapinaną na jeden kuziczek i krótkie czarno-złote spodenki. Ubrałąm też kremowe pół-stópki. Wbiegłam na salę na płentach i podeszłam do sprzętu. Włożyłam pendraifa a z głośnikó wydobyły się dźwięki. Chłopacy bacznie mi się przyglądali. Zatańczyłam tak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz